logoutZaloguj/ZarejestrujLoguj z FB
 

Google Map
Cerkiew p.w. Św. Jana Chrzciciela - Świątynia Proroka Ilji
STARA GRZYBOWSZCZYZNA- Wierszalin (sokólski, Krynki)
Opis:Cerkiew p.w. Św. Jana Chrzciciela - Świątynia Proroka IljiCerkiew p.w. Św. Jana Chrzciciela - Świątynia Proroka Ilji
Współrzędne
resize
Autor informacji : Grzegorz Kossakowski
Data utworzenia informacji : 20-02-2010 22:55:25
Autor modyfikacji : Grzegorz Kossakowski
Data modyfikacji informacji : 15-04-2012 16:46:22

Cerkiew p.w. Św. Jana Chrzciciela - Świątynia Proroka IljiHistoria obecnej cerkwi p.w. Św. Jana Chrzciciela jest związana z charyzmatyczną postacią Eliasza Klimowicza zwanego prorokiem Ilją. Ten niepiśmienny chłop już przed I wojną światową wsławił się jako osoba, która potrafiła poskromić niejakiego bandziora Póltoraka, którego w rzeczywistości kto inny zabił. Ludność okoliczna jemu przypisała ten wyczyn. Jego sława wzrosła jeszcze bardziej gdy zaczął budować świątynię. Ludzie kwestujący opowiadali niesamowite historie o proroku uznającym się za wcielenie biblijnego proroka Eliasza a później samego Jezusa Chrystusa. Z tych opowieści wynikało że prorok Ilja zszedł z nieba lub że zmartwychwstał a cerkiew podobno sama cudem zaczęła wyrastać z ziemi. Przysporzyło mu to wielu wyznawców, którzy schodzili się tłumnie aby ten udzielał błogosławieństw i rozgrzeszeń.

Cerkiew p.w. Św. Jana Chrzciciela - Świątynia Proroka IljiDo Wierszalina (tak nazwał Ilja centrum nowego świata, czyli Grzybowszczyznę) poczęły ciągnąć pielgrzymki, nawet z Wołynia, by oddać hołd "wielkiemu" prorokowi. I by usłyszeć od niego, że wkrótce nastąpi koniec świata, a w Wierszalinie, do którego szatan nie będzie miał dostępu, przeżyją sprawiedliwi.

Aby móc odprawiać nabożeństwa Eliasz zgodził się wstąpić do zakonu, jednak kilka dni później zrzekł się wszystkiego, łącznie z religią prawosławną. Oddawszy katolikom cerkiew na kościół, zaczął odprawiać nabożeństwa we własnym domu, a ludzie modlili się do ikon z jego wizerunkiem.

Wiara nieoczekiwanie przybrała dla samego proroka niebezpieczny kształt. Mianowicie wyznawcy postanowili świętego Ilję - powtórne wcielenie Chrystusa na ziemi - ukrzyżować, aby ponownie odkupić zdemoralizowany świat. Według jednych przekazów Ilja salwował się ucieczką, według innych - wierni nie mieli odwagi dokonać tego, co zamierzyli.

Jesienią 1939 r. sowieccy żołnierze, uznający wyznawców różnych sekt jako tajną organizację, aresztowali Eliasza Klimowicza. Wywieźli go prawdopodobnie na Syberię i wszelki słuch o nim zaginął. Nie zaginęła natomiast pamięć o proroku Ilii, zwłaszcza wśród starszych mieszkańców. A sztuka "Prorok Ilja" Tadeusza Słobodzianka rozsławiła imię samozwańczego proroka na cały kraj. Nazwę Wierszalin przyjął zaś awangardowy teatr z siedzibą w pobliskim Supraślu, który wystawia na wielu, również zagranicznych scenach, zdobywając nagrody na międzynarodowych festiwalach.

Przejdź do punktu Teatr Wierszalin.

Inne spojrzenie na powyższy temat.

"Miejscowy rolnik wsi Grzybowszczyzna Eliasz Klimowicz częściowo z własnych funduszy oraz z zebranych ofiar wśród ludności wybudował cerkiew. Zaczęła się rodzić legenda cerkwi cudownie "z ziemi wyrosłej". Do Grzybowszczyzny zaczęły ściągać rzesze pielgrzymów i ciekawskich. W 1934 r. cerkiew wraz z gruntami przekazał cerkwi prawosławnej. W 1936 r. odsądził przekazaną nieruchomość od cerkwi prawosławnej. Na początku 1938 r. odsądzoną cerkiew Eliasz Klimowicz przekazał Barbarze Soroczyńskiej mieszkance Sokółki, która w tym samym roku daruje działkę ziemi wraz z budynkiem pocerkiewnym Kurii Metropolitalnej Wileńskiej dla beneficjum kościoła w Krynkach. Po wkroczeniu wojsk sowieckich w 1939 r. została samowolnie zabrana przez ludność wyznania prawosławnego. Stan taki trwa do dnia dzisiejszego.                    Eliasz Klimowicz był człowiekiem czynu i na swój sposób człowiekiem głębokiej wiary z potrzebą służenia bliźnim. Nie chciał budować żadnego "Nowego Jeruzalem". Marzył mu się klasztor szerzący oświatę dla miejscowej ludności. Właśnie jego marzenia zaczęły realizować sprowadzone w 1938 r. do Grzybowszczyzny siostry zakonne ze zgomadzenia Franciszkanek. Jednak wojna w 1939 r. przerwała te śmiałe plany szerzenia nauki i oświaty wśród okolicznej ludności i młodzieży. Siostry zakonne przeniosły się do Krynek,  gdzie w 1944 r. zajęły się katechizacją i pracą z młodzieżą. Eliasza bolszewicy aresztowali i wywieźli w głąb ZSRR gdzie zmarł. Obecnie jest wyszydzany przez ludzi bezdusznych, dalekich od pojmowania istoty wiary, pozbawionych zasad a co za tym idzie kultury. Im dalej od Eliasza tym więcej bzdur tworzyła wszechobecna plotka stanowiąc pożywkę dla środowisk walczących z Bogiem."

                                                                    "Krynki 500 lat" redakcja J.S. Bach Krynki 2009

Zapraszamy do uzupełnienia opisu