Szlak Rękodzieła Ludowego Podlasia powstał w 1994 r. z inicjatywy Działu Etnografii Muzeum Podlaskiego w Białymstoku w celu ochrony i udostępnienia turystom ośrodków twórczości ludowej: kowalstwa, garncarstwa, łyżkarstwa, tkactwa oraz rzeźbiarstwa. Większość pracowni (dokładnie 5) znajduje się w Czarnej Wsi Kościelnej- „zagłębiu ceramicznym", który karierę związał z gliną. Natura, bowiem hojnie wyposażyła ziemię w pokłady tego surowca.
W Czarnej Wsi Kościelnej jest też warsztat kowalski znanego kowala Mieczysława Hulewicza, którego śmiało można nazwać artystą, gdyż prace jego wykraczają poza ramy typowych wyrobów rzemieślniczych.
Kolejnym miejscem na trasie jest warsztat tradycyjnego wyrobu drewnianych łyżek w Zamczysku, gdzie Pan Mieczysław Baranowski, ostatni łyżkarz, nie szczędząc sił tworzy ten jakże pospolity przedmiot codziennego użytku, nadając mu jednak indywidualne cechy. Dalej szlak prowadzi do pracowni tkactwa dwuosnowowego w gminie Janów, gdzie pięć pań w Janowie i Wasilówce wytwarza piękne tkaniny. Na ich krosnach powstają dywany o tradycyjnych, starych wzorach jak i nowe, stworzone indywidualnie przez każdą z tkaczek. Ta trudna i skomplikowana technika daje bowiem duże możliwości twórcze, co można zobaczyć odwiedzając pracownie tkackie.
Na końcu trasy (lub na początku zależnie skąd rozpoczniemy nasz szlak) znajduje się pracownia rzeźbiarska, gdzie niestrudzenie pracuje Pan Piotr Szałkowski. Mimo niemłodego już wieku jest wyjątkowo aktywnym i płodnym artystą. Jak przystało na ludowego twórcę tworzy dzieła wg tradycyjnych schematów (kapliczki, figury Chrystusa czy innych świętych postaci), jednak często spod jego wprawnej ręki wychodzą rzeźby, które sam wymyśla czy też robi na indywidualne zamówienie.
Poszczególni twórcy oferują pokazy wyrobu oraz powstałe tradycyjne wyroby, jak również i naukę zawodu. Można stać się właścicielem miłej pamiątki ze szlaku jak np. tradycyjnych siwaków o różnych formach, gwizdków w kształcie ptaszków, drewnianych chochli, kutych róż czy podkówek na szczęście Pracownie zwiedzać można od poniedziałku do soboty, po telefonicznym uzgodnieniu.
Na trasie (między Zamczyskiem a Janowem) mijamy Niemczyn, w którym znajduje się Centrum Rękodzieła Ludowego - miejsce ekspozycji, organizowania warsztatów, pokazów, przyjmowania wycieczek. Tu także od lat odbywają się plenery fotograficzne, malarskie. Warsztaty czynne są po telefonicznym uzgodnieniu przyjazdu.
Szlak Rękodzieła Ludowego Podlasia wypadałoby zacząć od sokólskiego rzeźbiarza- Piotra Szałkowskiego, wieloletniego prezesa białostockiego Oddziału Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Jego twórczość została w 2008 roku uhonorowana nagrodą im. Oskara Kolberga "Za zasługi dla kultury ludowej".
Rzeźbą interesował się już w dzieciństwie, a pasja ta jeszcze bardziej ukształtowała się podczas wizyt w warsztacie wiejskiego artysty- rzeźbiarza Piotra Radkiewicza Okopów koło Suchowoli. Oglądając rzeźby Madonn, aniołów i różnych świątków tego ludowego twórcy, wiedział że to jest to co chciałby robić. Zdolności manualne odziedziczył po ojcu Wincencie, który potrafił zrobić niemal wszystko. Pracował w kuźni, budował domy, rzeźbił.
W ponad trzydziestoletnim okresie pracy jako kierowca PKS-u nie zawsze miał czas na rzeźbę. Aktywna twórczość i realizacja zainteresowań artystycznych nastąpiła w latach 80-tych, po przejściu pana Piotra na rentę i trwa do dzisiaj. Posługując się prostymi rzeźbiarskimi narzędziami: nożem, siekierą i dłutem z prostych kawałków drewna wydobywa ciekawe, przeważnie sakralne postaci. Najczęściej przedstawiają one Chrystusa Frasobliwego, Madonny i inne postaci świętych. Tworzy też całe kapliczki i krzyże. W kolekcji Pana Piotra nie brakuje też świeckich tematów. Stara się utrwalać w rzeźbie dawne obrzędy i zwyczaje. Przedstawia na przykład proces powstawania chleba, począwszy od zebrania zboża, poprzez mielenie mąki i pieczenia go. Oprócz tematów, do których Piotr Szałkowski jest bardzo przywiązany i lubi tworzyć, nie stroni też od innych nietypowych dzieł i na zamówienie potrafi zrobić niemal wszystko. Ostatnio na prośbę klienta wyrzeźbił kolekcję rzeźb przedstawiających piratów, na których jest ostatnio moda.Prace Pana Piotra znajdują się w zbiorach muzealnych oraz polskich i zagranicznych prywatnych kolekcjach.
Mimo ukończonych 73 lat Pan Piotr zaskakuje swoją aktywnością w tworzeniu bardzo ciekawych rzeźb, które nierzadko mają wielkość naturalną.
Trasę Szlaku Rękodzieła Ludowego Podlasia można w całości zobaczyć TUTAJ.
Pracownia rzeźbiarska, Piotr Szałkowski, Sokółka, ul. Mickiewicza 22, tel. 85 711 53 32
Warsztat kowalski. Mieczysław Hulewicz, Czarna Wieś Kościelna, ul. Sosnowa4, tel. 85 710 90 89
Czarna Wieś Kościelna- najważniejsza miejscowość na Szlaku Rękodzieła Ludowego Podlasia, słynie z największej ilości pracowni garncarskich. Występujące tu w dużych ilościach pokłady gliny, były z pewnością jednym z czynników powstania tego „zagłębia ceramicznego”. Obecnie działają tu od kilku pokoleń cztery pracownie garncarskie. Pierwszą na naszym szlaku prowadzi Jan Kudrewicz- przedstawiciel młodszego pokolenia garncarzy podtrzymujący rodzinne tradycje od czwartego pokolenia. W swoim warsztacie wyrabia garnki, „ładyszki" - do przechowywania mleka, „buńki" - naczynia flaszkowate, „słoje" - do kiszenia ogórków, dwojaki, dzbanki, misy, miniaturowe naczynia o różnych formach. W zależności od zapotrzebowania powstają wazony i donice na kwiaty o zróżnicowanych kształtach i wielkościach. W mieszczącej się w nowym budynku pracowni przy ścianie ustawiona jest ława z kołem garncarskim, w rogu zaś usytuowany jest „kotuch", czyli wybetonowany, prostokątny dół do przechowywania gliny. Naczynia toczy się zazwyczaj seriami i ustawia na półkach do stężenia. Pod sufitem, gdzie jest najcieplej, suszą się na deskach około 2 tygodnie. Wkopany w ziemię piec do wypalania ceramiki mieści się w oddzielnym budynku, nieopodal pracowni. Proces wypalania przedmiotów jest zróżnicowany w zależności od tego, jaki efekt końcowy ma być osiągnięty. Kolor naczyń zależny od czasu wypału, użytego drewna, czy szczelności pieca. Biskwity, czyli naczynia wypalone na czerwono wypala się krócej, przez 24 godziny w otwartym piecu. Siwaki nabierają koloru powoli, szczelnie zamknięte przez tydzień w piecu o temperaturze tysiąca stopni.
W warsztacie twórca oferuje pokazy toczenia, połączone z praktycznymi warsztatami.
Istnieje możliwość zakupu wytwarzanych przez twórcę prac: tradycyjnych siwaków, dwojaków i naczyń o różnych formach oraz wielkościach - użytkowych, czy dekoracyjnych, a także gwizdków w kształcie ptaszków.
Jan Kudrewicz, Czarna Wieś Kościelna, ul. Sosnowa 19, tel. 85 710 90 85
Pracownia garncarska. Mirosław i Zbigniew Piechowscy. Czarna Wieś Kościelna, ul. Piękna 27 i 27a, tel 604 218 820
Pracownia garncarska. Adam i Paweł Piechowscy. Czarna Wieś Kościelna, ul. Piękna 29.
Pracownia garncarska. Stanisław Mosiej. Czarna Wieś Kościelna, ul. Piękna 69, tel 85 710 90 80
Pod koniec Szlaku Rękodzieła Ludowego Podlasia znajduje się Pracownia Łyżkarska, którą należy koniecznie odwiedzić. Jest to już chyba ostatnia pracownia na Podlasiu zajmująca się wyrobem łyżek. Prowadzi ją sympatyczny Pan Mieczysław Baranowski. Rzemiosła uczył się od najmłodszych lat przy ojcu i kuzynach. Posługując się tradycyjnymi, prostymi narzędziami, wprawnymi ruchami, potrafi bardzo szybko zamienić kawałek drewna w łyżkę. Możemy zresztą sami to zobaczyć, gdyż Pan Mieczysław na prośbę wystruga nam i wręczy stworzony przedmiot. Obserwując proces powstawania zwykłej łyżki, możemy docenić profesjonalizm rzemieślnika, który zwykłą siekierką wydobywa z lipowego czy osikowego polana smukły kształt. Musi go oczywiście dopracować innymi pomysłowymi narzędziami, dzięki czemu po około 15 minutach otrzymujemy gotowy do użytku przedmiot. Do wyrobu nadaje się wyłącznie drewno świeżo ścięte, mokre i niewysuszone. Dopiero po skończonej pracy nad łyżką należy odstawić ją do wysuszenia.Do wyrobu nadaje się wyłącznie drewno świeżo ścięte, mokre i niewysuszone. Dopiero po skończonej pracy nad łyżką należy odstawić ją do wysuszenia.
Masowa produkcja łyżek i innych drobnych drewnianych sprzętów na wsiach rozwinęła się na przełomie XIX i XX wieku. W okresie międzywojennym w pobliskim Łapczynie wyrobem łyżek trudniło się około 50% mieszkańców a w Zamczysku- prawie wszyscy. Wyprodukowane łyżki sprzedawano na jarmarkach. Po II wojnie światowej drewniane łyżki stopniowo wyparły metalowe. Większość rękodzielników powróciła wówczas do uprawiania roli, a nieliczni kontynuowali rzemieślniczą działalność na zamówienia „Cepelii”. Dzisiaj drewniane łyżki, ogromne chochle, kopańki, widelce z drzewa osikowego, czy szufelki są najczęściej przedmiotami dekoracyjnymi, rzadziej – użytkowymi i będą miłą pamiątką ze szlaku
Pan Mieczysław choć nie szczędzi sił w tworzeniu nowych przedmiotów czasem narzeka że czasy są coraz cięższe i zawód ten staje się coraz mniej opłacalny. Niedoścignioną konkurencją dla prostego rzemieślnika są teraz zakłady posługujące się kopiarkami mechanicznymi, które mogą stworzyć wielokrotnie więcej wyrobów i znacznie zniżyć cenę jego zbytu. Prawo rynku jest bezlitosne.
Myślę że ten unikalny zawód, za wszelką cenę należałoby uchronić przed wyginięciem, co niestety w tym przypadku może stać się faktem. Gmina powinna znaleźć środki na jego utrzymanie oraz stworzyć korzystne warunki dla osób, które chciałyby kontynuować ten zawód.
Pracownia Łyżkarska, Mieczysław Baranowski, Zamczysk 10, tel.85 710 93 21
Centrum Rękodzieła Ludowego w Niemczynie to nowa placówka kulturalno - edukacyjna w regionie. Jej siedziba mieści się w byłej szkole w gminie Czarna Białostocka. 25.10.2010r odbyło się uroczyste otwarcie.
Przez lata udostępniania harcerzom na biwaki czy plenery malarskie i fotograficzne stara szkoła w Niemczynie, po przebudowie i remoncie stała się Centrum Rękodzieła Ludowego. W przedwojennym budynku szkoły, każdy sam będzie mógł spróbować swych sił podczas różnorakich warsztatów rękodzieła dając upust wyobraźni i talentom.
Centrum Rękodzieła będzie miejscem ekspozycji twórczości rękodzielników, organizowania warsztatów, wystaw, pokazów, przyjmowania wycieczek.
Bogata oferta zajęć, skierowana zarówno do dzieci i młodzieży, jak też i do osób dorosłych, prowadzona będzie przez lokalnych twórców ludowych oraz wykwalifikowanych instruktorów rękodzieła. Aktywna forma zajęć, umożliwi rozwój pasji oraz posiadanych już umiejętności.
Więcej interesujących informacji na stronie Centrum Rękodzieła Ludowego.
Pracownia, gdzie powstają piękne ludowe wyroby w technice tkaniny dwuosnowowej Pani Alicji Kochanowskiej znajduje się na znanym Szlaku Rękodzieła Ludowego Podlasia. Zachęcamy do zapoznania się z innymi twórcami, których warsztaty leżą na tym szlaku.
Pracownia tkactwa dwuosnowowego. Alicja Kochanowska, Janów, ul. Nadrzeczna 3, tel. 85 721 60 36
Kolejna pracownia tkactwa dwuosnowowego leżąca na Szlaku Rękodzieła należy do Pani Ludgardy Sieńko.
Więcej twórców ludowych znajdujących się na tym popularnym szlaku znajdziesz TUTAJ.
Pracownia tkactwa dwuosnowowego. Ludgarda Sieńko, Janów, ul. Sokólska 8, tel. 721 60 62
Trzecią pracownię tkactwa dwuosnowowego znajdującą się w Janowie prowadzi Pani Filomena Krupowicz. Cały Szlak Rękodzieła Ludowego można zobaczyć TUTAJ.
Pracownia tkactwa dwuosnowowego. Filomena Krupowicz, Janów, ul. Sokólska 50, tel. 721 61 28
Obok Janowa, we wsi Wasilówka znajdują się dwie pracownie tkactwa dwuosnowowego. Jedną z nich prowadzi najmłodsza obecnie artystka ludowa, Pani Danuta Radulska.
Cały Szlak Rękodzieła Ludowego Podlasia, na którym leży między innymi powyższa pracownia, można zobaczyć TUTAJ.
Pracownia tkactwa dwuosnowowego. Danuta Radulska, Wasilówka 18, tel. 85 72 16 024, kom. 0500006249
Pani Teresa Pryzmont to zasłużona seniorka, tworząca piękne wyroby w technice dwuosnowowej. Umiejętności tkackie przekazuje swoim przyszłym następczyniom. Od niej właśnie Pani Danuta Radulska nauczyła się tej ciekawej techniki.
Trasę Szlaku Rękodzieła Ludowego Podlasia można w całości zobaczyć TUTAJ.
Pracownia tkactwa dwuosnowowego. Teresa Pryzmont, Wasilówka 19, tel. 85 721 63 64